piątek, 2 marca 2012

Kolejny dzień :)



Znalazłem trochę czasu na bieganie coś gps nie złapał dobrze sygnału i wyszło jak wyszło.
Weekend w szkole niestety sobota odpoczynek niedziela może wieczorem jak wrócę przed 22 parę kilometrów.

Jutro wybija 23 lata już.

Liczba na wieczór 87,3

czwartek, 1 marca 2012

Marzec coraz bliżej wiosny.

Dzisiejszy dzień bez biegania. Kolega Jarosław wyciągnął mnie na odbijanie piłeczki od ściany tak zwany squash. Od godziny 18 - 19 grając bez przerwy wyglądałem gorzej niż po ostatnich bieganiach. Ale najważniejsze by powrócić do aktywnego spędzania czasu.


Niby to tylko piłeczka i mała sala a zabawy i zmęczenia niemiara. Niedługo zakup rakiet do tenisa i czas nauczyć się grać w tenisa.

Jutrzejszy dzień będzie dniem odpoczynku. Sobota i niedziela w Bydgoszczy. W niedziele może uda się zrobić małe wybieganie. 

Liczy na dzisiaj:
rano 88,1 
wieczór ? 

środa, 29 lutego 2012

LUTY podsumowanie

Nie zacząłem biegać w lutym a już trzeba go kończyć. Podsumuje ten miesiąc kilkoma słowami. Czas na zmiany, zmiany, zmiany, kontuzja barku przeszła już. Najgorsze mrozy także.

Zrobiłem 22,4 km w trasie 1h 58 minut średnio 11,36 km/h
biegając w tempie 5.16 na kilometr.

Biega się ciężko ale to pierwsze kilometry. Mam zamiar do końca marca wybiegać się do tego rower i dużo innego ruchu o czym będę pisał tutaj na blogu.

29.02.2012

Zaczynamy drugi dzień po przerwie:
- pogoda: nie padało temperatura dodatnia 5 stopni bez wiatru idealna pogoda do biegania. Bieg ciągły bez przerw. 75% asfalt 25 szuter. Kilka większych podbiegów i zbiegów.



Liczba dnia:
Rano - 87,8
Wieczór - 86,8

28.02.2012

Zaczynamy pierwszy dzień po przerwie:
- pogoda: nie padało temperatura dodatnia. Bieg dzielony na 2 części po połowie. Z przerwą. Pod koniec prawie sam marsz.



Liczba dnia:
Rano - ?
Wieczór - 87,4